Wilander chwali Djokovicia

13 listopada 2021 13:48:03 CET

Siedmiokrotny mistrz wielkoszlemowy, Mats Wilander, jest pod wrażeniem siły psychicznej Novaka Djokovicia i spodziewa się kolejnych dominujących występów Serba już podczas zbliżających się ATP Finals.

W niedzielę w Turynie rozpoczną się tegoroczne ATP Finals z udziałem najlepszych tenisistów ubiegłego roku. Największą gwiazdą będzie naturalnie lider światowego rankingu i zwycięzca trzech w tym roku Wielkich Szlemów, Djoković – kurs na wygranie przez niego wieńczącego sezon ATP turnieju wynosi 1.90, podczas gdy na Huberta Hurkacza 101.00, a na Daniiła Miedwiediewa 2.62.

Djoko uciekła w tym roku wielka szansa dokonania historycznych rzeczy. Najpierw przegrał półfinał igrzysk olimpijskich, przez co stracił możliwość zdobycia Złotego Wielkiego Szlema, a następnie poległ w finale US Open i w efekcie nie sięgnął po Klasycznego Wielkiego Szlema.

Po dość długim odpoczynku od rywalizacji wrócił na korty Paris Masters, gdzie odniósł kolejne w swojej wielkiej karierze zwycięstwo. Zdaniem Wilandera, który w latach 80. ubiegłego wieku wygrał po trzy turnieje Australian Open i French Open oraz jeden US Open, świadczy to o psychice silniejszej niż niemal wszystkie gwiazdy poprzednich dziesięcioleci, ale także o tym, że to właśnie Serb jest najlepszy w historii.

„Dopuszczałem możliwość, że po US Open Novak Djoković nie będzie już tym samym tenisistą. Mnie by to złamało. Złamałoby to wielu zawodników, ale nie jego. To naprawdę superczłowiek i najlepszy tenisista w historii” – ocenił Mats.

„On wrócił i jego celem jest udowodnienie, że jest najlepszy. On wręcz wykrzykuje nam w twarz chęcią pokazania, że to on jest królem tego sportu i że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa”.

Novak swój pierwszy mecz ATP Finals 2021 zagra w poniedziałek, a jego rywalem będzie Casper Ruud.

Zakłady na Tenisa