Murray wierzy, że zamknął usta krytyków

11 listopada 2021 10:34:49 CET

Andy Murray przekonuje, że nadal jest w stanie rywalizować na najwyższym światowym poziomie. Po czwartkowym zwycięstwie nad Jannikiem Sinnerem Szkot ma dowody popierające jego tezę.

Murray pokonał w środę w rozgrywanym w Sztokholmie turnieju rozstawionego z numerem pierwszym Sinnera w dwóch setach 7:6(4), 6:3. Kurs na wygranie przez niego meczu ćwierćfinałowego z Tommym Paulem wynosi 1.53, a na triumf w całym turnieju 2.00.

Andy od niedawna współpracuje z nowym trenerem. Po połączeniu sił z Estebanem Carrilem jego gra wyraźnie się poprawia i było to doskonale widoczne w meczu z Sinnerem.

Zaledwie 20-letni Włoch należy obecnie do najgorętszych tenisowych nazwisk. Dość powiedzieć, że zajmuje 10. miejsce w rankingu ATP, a w samym tylko bieżącym sezonie sięgnął po cztery tytułu mistrzowskie.

Z drugiej strony Murray jeszcze do niedawna nie miał na koncie ani jednego w tym roku zwycięstwa nad zawodnikami pierwszej dziesiątki rankingu (przegrał pięć takich meczy), ale dzisiaj cieszy się z serii dwóch wygranych nad zawodnikami najwyższego kalibru – w Wiedniu pokonał Huberta Hurkacza.

„W tej chwili gram na najwyższym poziomie i wygrywam mecze z najlepszymi zawodnikami na świecie, a jeśli nawet przegrywam, sprawiam im ogromne problemy. Rozważania na temat moich możliwości uważam zatem za zakończone. Jestem w stanie rywalizować na najwyższym poziomie” – przekonuje Andy.

Ćwierćfinałowy rywal Andy’ego jest w teorii tenisistą znacznie słabszym, ponieważ Paul zajmuje obecnie 52. miejsce w rankingu ATP. Będzie to pierwsze w historii spotkanie tych dwóch tenisistów.

Zakłady na Tenisa