Federer ma przegapić Wimbledon

18 listopada 2021 10:20:50 CET

Roger Federer choć mówi, że osiągnięcie kolejnego finału Wielkiego Szlema jest jego "ostatecznym marzeniem”, to przyznaje, że raczej nie zagra w przyszłorocznym turnieju Wimbledon.

Szwajcarska legenda już wykluczyła swój występ z Australian Open na początku nowego roku. Stawka na obronę korony w Melbourne przez Novaka Djokovicia wynosi 2.50, na triumf Daniila Miedwiediewa 2.50, a na wygraną Aleksandra Zvereva 4.00.

Federer dotarł tego lata do ćwierćfinału Wimbledonu, przegrywając w dwóch partiach z Hubertem Hurkaczem, ale od czasu porażki z Polakiem nie brał udziału w rywalizacji na skutek operacji kolana.

Byłbym bardzo zaskoczony, gdybym mógł zagrać w Wimbledonie.

Roger Federer

40-latek zdobył swój pierwszy tytuł Wielkiego Szlema na wimbledońskiej trawie w 2003 roku, a jego 20 głównych koron tej rangi wciąż jest rekordem, chociaż ten dzieli z dwoma innymi wielkimi mistrzami - Djokoviciem i Rafaelem Nadalem.

Nadal ma być gotowy do styczniowego Australian Open, pomimo kontuzji stopy, podczas gdy Rosjanin Miedwiediew, który pokonał Djokovica w finale US Open 2021, jest kolejnym poważnym pretendentem do tytułu w Melbourne Park.

Federer osiągnął półfinał Australian Open w 2020, a jego ostatni występ w finale turnieju wielkoszlemowego miał miejsce na Wimbledonie rok wcześniej.

W wywiadzie dla Le Matin Federer powiedział: "Byłbym bardzo zaskoczony, gdybym mógł zagrać w Wimbledonie. Wrócę do biegania w styczniu i wznowię sesje na korcie w marcu lub kwietniu. Szacuję swój powrót do zawodów latem 2022 roku.

"Moje życie się nie rozpadnie, jeśli nie zagram ponownie w finale Wielkiego Szlema. Ale powrót do tego byłby ostatecznym marzeniem. I nadal w to wierzę. Wierzę w tego rodzaju cuda” dodał.

Zakłady na Tenis