Faworytka gospodarzy może opuścić Wimbledon

08 czerwca 2022 08:34:07 CET

Emma Raducanu nie jest pewna występu w tegorocznym Wimbledonie. Brytyjska nadzieja na przywrócenie wielkiego tenisa może przegrać walkę z czasem o pełny powrót do zdrowia.

Raducanu skreczowała w meczu pierwszej rundy rywalizacji w Nottingham, gdy mierzyła się z Viktoriją Golubić. W momencie doznania kontuzji przegrywała pierwszego seta 4:3.

Kurs na jej wygraną w tegorocznym Wimbledonie wynosi 29.00, podczas gdy na drugi z rzędu wielkoszlemowy triumf Igi Świątek 2.50, a na zwycięstwo Simony Halep 15.00.

Raducanu na trawiastych kortach Nottingham była drugą najwyżej rozstawioną zawodniczką. Sam start w turnieju miał być elementem przygotować do Wimbledonu, gdzie oczekiwano od niej walki o pierwszy brytyjski triumf wśród kobiet od roku 1977 roku, kiedy najlepsza była Virginia Wade.

Zaledwie 19-letnia Emma znalazła się na ustach tenisowego świata pod koniec ubiegłego sezonu, kiedy niespodziewanie wygrała US Open. W tym roku nie szło jej najlepiej i dotarła jedynie do ćwierćfinału w Stuttgarcie. Kontuzja może jej jednak odebrać nadzieje na życiowy sukces przed własną publicznością już w tym roku.

„Chyba coś naciągnęłam. Nie mam pewności, co się właściwie stało. Nie wiem co w tej sytuacji z Wimbledonem. Jestem rozczarowana, ale to rzeczy poza moją kontrolą. Ogólnie wykonuję bardzo dobrą pracę i tylko na tym mogę się koncentrować. Wierzę, że to co się dzieje ma swój cel i że jestem dokładnie tam, gdzie powinnam” – skomentowała Emma.

Niezależnie od występu Raducanu lub jego braku podczas Wimbledonu, brak prawidłowego wejścia w sezon gry na trawie może przekreślić jej szanse na sukces – początek Wimbledonu już 27 czerwca.

Zakłady na Tenisa