Nash ostrzega nowicjuszy Nets

22 września 2021 12:34:05 CET

Trener Steve Nash wezwał swoje młode gwiazdy do cierpliwości, przyznając, że debiutanci, którzy latem dołączyli do Brooklyn Nets, raczej nie będą mieli zbyt dużo czasu na grę w tym sezonie.

Zespół Nets stanowi obecnie jedną z największych sił w lidze NBA. Kurs na zdobycie tytułu przez Nets wynosi 3.60, podczas gdy wygranie nagrody MVP sezonu regularnego przez Jamesa Hardena obstawiane jest po 21.00.

Bezpośrednie cele Brooklynu są jasne - mogą pochwalić się prawdopodobnie najsilniejszym składem w NBA, a zdobycie mistrzostwa jest ich priorytetem. Klub nie zapomina również o przyszłości i rozwijaniu młodych talentów.

Nash mówi, że wyjaśnił już sytuację nowej grupie młodych graczy, ale twierdzi, że nadal będą mieli okazję do rozwoju, mimo że będą mieli trudności z włamaniem się do rotacji.

"Chłopaki od kilku tygodni dużo chodzą na siłownię i to jest pozytyw. Ciężko pracowali. Myślę, że widzimy w nich graczy NBA i to tylko kwestia rozwinięcia ich wszystkich" powiedział Nash za pośrednictwem Nets Daily.

"To jest mocny zespół, ale można się do niego dostać, więc niektórzy z tych debiutantów mają przed sobą ciężką pracę, jeśli na pewno trafią do rotacji. Ale to dla nich wielkie wyzwanie.

"Nie chodzi o to, jak zaczynasz, chodzi o to, jak się tam dostajesz. Zdecydowanie to głosiłem już niektórym z naszych nowicjuszy.

"Musisz grać długi mecz i bez względu na to, czy wejdziesz do rotacji, czy nie, bez względu na to, czy nie grasz ani minuty, czy spędzasz trochę czasu w lidze G, ważne jest to, żeby myśleć długofalowo i nie tracić dni.

"Jeśli masz taką mentalność i nastawienie, będzie to dla ciebie bardzo produktywny sezon, niezależnie od tego, czy grasz, czy nie” dodał.

Brooklyn ma dwóch debiutantów w standardowych umowach NBA w postaci Cama Thomasa oraz Day'Rona Sharpe'a, podczas gdy Kessler Edwards ma kontrakt dwustronny.

Zakady na Koszykówkę