Degenkolb spodziewa się większej liczby zwycięstw

20 października 2019 11:36:42 CET

John Degenkolb myślami wędruje do przyszłego sezonu i współpracy z nowym zespołem. Niemiec oczekuje, że trójka liderów pomoże mu w osiąganiu lepszych wyników.

Degenkolba dzielą już tylko godziny od zakończenia sezonu 2019 i opuszczenia zespołu Trek – Segafredo, w którym spędził ostatnie trzy lata swojej kariery.

30-latek w kończącym się sezonie odniósł tylko jedno zwycięstwo, a w przyszłym roku podczas sprintów będzie dzielił się odpowiedzialnością z Calebem Ewanem, podczas klasyków wspierał go będzie Philippe Gilbert.

Zwycięzca Paris-Roubaix i Milano-Sam Remo z 2015 roku w nowym zespole spędzi dwa lata, w czasie których chce wrócić do wygrywania. Jego zdaniem silniejszy skład i większa rywalizacja w zespole będą mu sprzyjały.

„W zespole będzie kolejny sprinter Caleb Ewan i myślę, że to dla mnie bardzo dobrze, podczas sprintów z grupy nie będzie na mnie ciążyła tak duża presja” – wyjaśnia Niemiec.

„Podobna sytuacja jest z Gilbertem. Startując w klasykach będzie kolejna osoba, z którą będę dzielił odpowiedzialność. Z tego będą same korzyści”.

Degenkolb w przyszłym sezonie celuje w zwiększenie liczby osobistych zwycięstw. 30-latek postara się o 12. w karierze triumf etapowy podczas Wielkiego Touru i powrót na tron Piekła Północy, które jest jego ulubionym wyścigiem.

Niemiec w czasie swojej kariery sięgnął już po 47 zwycięstw. W przyszłym roku będzie pełnił rolę jednej z największych gwiazd belgijskiego zespołu.

Tymczasem kurs na przyszłoroczne zwycięstwo Thibaut Pinota w Tour de France wynosi 6.00, na Primoza Roglicia 5.25, a na Toma Dumoulina 6.00.

Pamiętaj, że wszystkie oferowane przez nas rynki, w tym zakłady na żywo, dostępne są także przez Twoją komórkę lub tablet, dzięki serwisowi Mobilne bet365. Regulamin ma zastosowanie.

Zobacz wszystkie zakłady – Kolarstwo